Europejskie Centrum Solidarności


Chciałbym powiedzieć ci trochę o wolności
O tej, której mamy aż tak wiele
O tej, która siedzi w naszych głowach
I której nikt nam nigdy nie zabierze

(Dezerter, Wystarczy tylko chcieć)






Fot. Diabeł 

Tematyka wartości - zwłaszcza tych, którym poświęciłam swój doktorat - MIŁOŚĆ, WOLNOŚĆ, BUNT jest mi niezwykle bliska. Trójmiasto - miejsce, w którym mieszkam, inspiruje do tego, by poznawać znaczenia pojęcia wolność i o nim dziś troszkę więcej. 

Spacerując w okolicy Dworca Gdańsk Główny trudno nie zboczyć na symboliczną drogę ku wolności. By następnie szlakiem, jaki wyznaczają historyczne już punkty Stoczni Gdańskiej, odczytywać niezwykle wzruszające, heroiczne próby walki o wolność. 

Zabrałam ze sobą swój niezbędnik: moje karty wartości (wszędzie je zabieram, testuję i przegaduję przy każdej nadarzającej się okazji, z każdym, kto czuje temat), notes, mono pada od Visit Gdańsk, nowej marki turystycznej Gdańska KLIK! ...

... i udałam się do Europejskiego Centrum Solidarności, by przez moment poodczuwać sensy wartości w miejscu, które na każdym kroku naznaczone jest dążeniem do niej w najtrudniejszych realiach. 





ROADS TO FREEDOM | Drogi do wolności 

Gdańskie, polskie, nasze osobiste drogi do wolności wyglądają zapewne odmiennie niż drogi ludzi urodzonych w innym miejscu świata. W każdej narodowości owa wolność odnosi się do określonej historii, systemów wartości, filozofii, ideologii, norm społecznych i tradycji językowej. Na pojęcie wolności danego narodu składa się więc element znaczeniowego uniwersum oraz to, co specyficzne dla kultury narodowej. To trochę jak z rafą koralową, która z jednej strony nieustannie się rozrasta, a z drugiej jej niektóre kruche elementy ułamują się lub wymywa je woda. I tak, oprócz tej trwałej podstawy, w diachronicznym ujęciu wolność nieco modyfikuje strukturę semantyczną, inne jej aspekty stają się w danym momencie najbardziej wyraziste – np. może dotyczyć jednostkowego podmiotu lub zbiorowości (tak było w czasie zniewolenia narodu)*.

Mimo wszystkich zmian semantycznych, które wpływają na postrzeganie wolności, istnieje inwariant semantyczny, który jest podstawą pojęcia i zawiera się w jego znaczeniu w różnych okolicznościach historycznych: ‘możliwość postępowania zgodnie z własną wolą’. A mówiąc językiem piosenki punkrockowej: "cała twoja wolność to, że nie musisz słuchać mnie". Każda rzeczywistość, czas i realia społeczno-kulturowe dodają „coś” od siebie do tego inwariantu*. 


                                                                            
Fot. Diabeł

Wolność nierozerwalnie związana jest z buntem i odrzuceniem proponowanego przez komunizm modelu życia. I jednocześnie wydawałoby się, że niemożliwa do osiągnięcia w systemie totalitarnym, w którym niemal w każdą sferę życia wkraczały zakazy, nakazy i powinności. Czy więc w latach 80. XX w. stanowiła ona tylko ideę? 



 Fot. Diabeł 


Fot. Diabeł



Fot. Diabeł 




Oglądam swe ręce, to nie są już ręce
To skrzydła, które uniosą mnie
Gotowy do lotu, polecę wysoko
Mogę dotknąć gwiazd
Jestem, jestem ptak

Chcę polecieć do słońca tylko jeden raz
Potem spaść do morza
Jestem, jestem ptak

(The Bill, Wolność)


Kontrastowe zestawienia: klatka i wolność, ręce i skrzydła, lot do słońca i spadanie do morza – tworzą atmosferę niepokoju, pomieszania różnorodnych, sprzecznych emocji. To aura do mówienia o wolności - niepokój, gotowość na wszystko, skrajne stany uczuć. *

Czasem tęsknota za wolnością jest jedyną możliwą formą jej odczuwania...




Ktoś napisał cytat z dzieła Sartre... to ja dopiszę dalej: 


Człowiek,  jako że jest skazany na wolność, dźwiga na swych barkach ciężar całego świata; jest odpowiedzialny za świat i za samego siebie.





Fot. Diabeł 

FREEDOM | RESPECT | LOVE
all you need <3 


Karty, które każdy odwiedzający ECS dowiesza na ścianie Solidarności, wypisane są w różnych językach, młodymi rąsiami oraz drążącymi dłońmi - wszystkie bardzo emocjonalne, niemal wszystkie traktują o wartościach... tworząc symboliczną przestrzeń - przepełnioną znaczeniami, słowami nazywającymi to, co ważne i bliskie sercu - bez względu na czas, bez względu na miejsce. 

Dziś wolność czujemy inaczej… na swój sposób, możliwy w danych czasach. Doświadczamy i mówimy o świecie, bazując na własnym wartościowaniu, które poniekąd wyrasta z naszej historii, a jednocześnie jest już zupełnie inne.... niż to, które krzyczy z każdego kąta Europejskiego Centrum Solidarności. 

... drogi do wolności, intymne, niebezpieczne, biało-czerwone, między słowami, zawsze w sercu i myślach. 


*Wypisy pochodzą z książki: Beata Leszczyńska. „Językowy obraz wartości: wolność, bunt, miłość w polskich piosenkach punkrockowych z lat 80. XX wieku”. iBooks.


Popularne posty