13 rad: jak połączyć dziecko i biznes w domu?







Biznes i dzieci -  czy mogą iść w parze? Szukam na to odpowiedzi, główkuję sama, testuję każdego dnia... Ostatnio zwierzałam się Kasi Bachor z blog.dekornik.pl (przy okazji czytania tej samej lektury -  Wspomnień Tatarkiewiczów), że nie ma żadnej inspirującej książki, która podejmuje ten temat. Mam w domu cały stos książek o biznesie, organizacji, ale takiej biznesowo-mamuśkowej nie posiadam. Jednak, kto szuka, ten znajdzie. Jest, co prawda po angielsku, ale jest!

Business and Baby at HOME - bo o niej mowa to publikacja autorstwa
Sarah O'Bryan, mamy dwójki dzieci, która prowadzi w domu własną firmę zajmującą się PR i grafiką.  Od tej pani różni mnie więc jedno - ilość dzieci, ograniczona do jednej mojej Laury.
Lektura idealna pomyślałam! Nawet zakres działań zawodowych Sarah jest mi bardzo bliski.

Sarah prowadzi czytelnika przez wszystkie etapy zakładania firmy w domu, które jak się okazuje są bardzo podobnie do... narodzin dziecka! Tu kolejny raz otworzyłam oczy szeroko ze zdumienia! Nie pomyślałam tak o tym. Kiedy jednak zarejestrowałam w urzędzie moje SERCE SŁOWA, wróciłam do domu... i przez tydzień nie byłam w stanie zrobić nic. Byłam zmęczona, wiecznie spragniona wody i snu... całkiem jak po porodzie.

Ale do rzeczy! Chciałabym przedstawić w skrócie kilka rad, które pojawiają się w książce Biznes i dziecko w DOMU. Może pomogą innym mamuśkom, które prowadzą swoją firmę, mikrofirmę  z domu zorganizować pracę i  życie rodzinne - a dokładniej znaleźć balans pomiędzy tymi dwoma przestrzeniami.

Oto złote rady pt. jak połączyć BIZNES-DZIECKO-PRACĘ W DOMU:
1. Pasja. Zawodowo zajmuj się tym, co cię pasjonuje.  Dzięki temu zyskasz motywację w chwilach, gdy brakuje entuzjazmu i pojawia się zmęczenie.
2. Redukcja, redesign, recykling - kiedy zaczynasz swój biznes, nie musisz kupować nowych mebli, elementów do swojego biura. Zastanów się, co możesz wykorzystać ponownie, co może dostać nowe życie, bardzo aktywne i twórcze - bo przecież w twoim miejscu pracy.
3. Równe rodzicielstwo - czyli podział obowiązków z partnerem.  Należy ustalić jasne zasady - co do rozłożenia obowiązków: i w opiece nad dziećmi, i prowadzeniu domu.
4. Służbowa komórka (poza prv) - rozdzielność telefonów pozwoli ustalić, czy dzwoni ciotka w sprawie niedzielnej herbatki czy raczej klient - jeszcze zanim odbierzesz daną komórkę.
5. Fakturowanie - wysyłaj faktury niezwłocznie po zakończeniu zadania. Nie ma sensu pracować ciężko, w wymagających warunkach i czekać w nieskończoność na wynagrodzenie. Przypominaj swoim klientom o płatnościach (czasem opóźnienia to po prostu niedopatrzenie).
6. WIP - Spisz listę work-in-progress - tak, by o każdej porze dnia wiedzieć, w którym miejscu zadań jesteś, ile zostało do zrobienia. Ponadto znacznie ważniejsza rola takiej listy: zamknięcie jej będzie symbolicznym momentem, w którym poczujesz relaks i wylogowanie się... ponieważ zostaniesz ze świadomością, że wszystkie sprawy zostały domknięte i wszystko jest na swoim miejscu. Wydaje się oczywiste - a nie jest! Sama mam często problemy z wytyczeniem granic - pomiędzy czasem pracy a czasem "domowym".
7. Marketing - klienci muszą wiedzieć, jak cię znaleźć - social media, wysyłaj informacje prasowe, stwórz swój media plan lub rozpocznij cold calling.
8. Czas reakcji - Ustal swój własny czas realizacji zadań - oczywiście w oparciu o zobowiązania czasowe ustalone z klientem.  Pamiętaj, że jeżeli terminy nie ponaglają, nie musisz spieszyć się, jakby się paliło. Ustal priorytety i kolejno - we własnym tempie - opracowuj zadania z listy.
9. E-mail - możesz ustanowić wiadomości e-mail jako podstawową komunikację z klientami. W ten sposób nie ma znaczenia, czy dzieci krzyczą z radości, czy wpadły właśnie w amok. Możesz również reagować, gdy jest to wygodne dla Ciebie, a ponadto masz zapis rozmowy, która może być przydatna, gdy istnieje różnica zdań.
10. Awaria - Każdy ma złe dni. Nie pozwól im ściągnąć  się na dół. Zrób chwilę przerwy od wszystkiego - od pracy, od dzieci, od partnera.  Kawa dla przyjemności, kieliszek wina lub długa kąpiel, gdy dzieci są w łóżku. Przypominaj sobie, że jutro jest nowy dzień.
11. Cele - Stwórz cele krótko- i długoterminowe, w tym osiągnięć osobistych i zawodowych.
12. Rutyny - Utrzymanie sprawdzonych schematów to idealna droga do zapobiegania bezproduktywnym dniom bez postępu, bez kształtu.
13. Żywność - Od samego rano przygotowuj obiad. Choćby od 6:00. Odciążysz się tym samym w drugiej połowie dnia, kiedy trzeba pozamykać sprawy, pomóc dzieciom np. w lekcjach. Poza tym szykowanie posiłków - na raty - przy okazji innych czynności, nie zabiera ci tyle czasu, jakbyś zamknęła się w kuchni koło południa, aby czas poświęcić tylko na gary.
14. Sztuczki czasowe - wykorzystuj czas podwójnie. Co to znaczy? Np. połącz wycieczkę do banku z kupnem niezbędników dla dziecka.
15. Outsourcing - Kiedy cię już na to stać, deleguj zadania.

Wszystkie 15 punktów to moja luźna interpretacja Sarah (nie chcę mówić, że tłumaczenie - bo w tym jestem kiepska). Dodałam też coś od siebie, bo doświadczenie w temacie mam :)

A jak to wygląda u Was, Mamuśki pracujące w domu? Jestem ciekawa naszych, polskich spostrzeżeń.

Popularne posty